• architektura w grach

    Witajcie w Grand Chien, Kraju Trzeciego Świata. Soczyste lata 2000 w Jagged Alliance 3

    Niewiele wiadomo o czasie i miejscu akcji gry Jagged Alliance 3. Na szczęście twórcy poukrywali w tym tytule wiele ciekawych odniesień i poszlak. Dzięki czemu, odkrywanie kraiku pogrążonego w wojnie domowej, to sama przyjemność. Jestem po 72 godzinach spędzonych w Jagged Alliance 3 i nie żałuję żadnej. Poznawanie fikcyjnego kraiku Grand Chien to sama przyjemność. A poznajemy go w najlepszy możliwy sposób. Poprzez podróżowanie. Nie znajdziemy tutaj wielu opisów, czy encyklopedii z ogromną listą notatek. Ale pogadamy z wyrazistymi lokalsami, pozbieramy wyjątkowe przedmioty i odkryjemy niemal 160 minimap, po których będziemy hasać. Grand Chien. Co za dziura… Trafiamy jako najemnicy w okolicy roku 2000 do fikcyjnego kraiku – Grand Chien.…

  • Twórczość

    Jak wydać książkę z wydawnictwem? Premiera to dopiero początek walki!

    Jak z pewnością wiecie, wydałem książkę, a następne są już w obróbce i czekają na zielone światło. Zdobycie wydawcy nie jest łatwe, a sam proces wydawniczy nie jest prosty. W tej notce podzielę się swoją drogą od pomysłu na książkę do premiery ze sprawdzonym wydawnictwem. Długą drogę przebyłem od momentu, gdy pewnego wieczora wymyśliłem Anię i jej przygody, aż do premiery drugiego wydania w 2023 roku. Jeżeli to czytasz, z pewnością jesteś w trakcie pisania pierwszej powieści bądź już ją napisałeś/aś i nie możesz znaleźć wydawnictwa, które zechciałoby ją wydać. Może moja historia cię zainspiruje do dalszych działań. Znalezienie wydawcy nie jest łatwe Od razu zaznaczę, że nie będę używał…

  • Twórczość

    Konkurs! Do wygrania egzemplarze powieści „Ania, klechdy i wielomrok”!

    Wszyscy ostatnio wrzucają konkursy, więc i ja postanowiłem taki przygotować! Do końca wakacji, co tydzień będę wybierał pomysłodawców najciekawszej odpowiedzi udzielonej na X(tłiterze) bądź FB. Do wygrania jest moja powieść „Ania, klechdy i wielomrok” w formie audio bądź ebook. Nie mieliście jeszcze okazji przeczytać pierwszej mojej książki? Oto nadarza się wspaniała okazja! Konkurs, który swoją prostotą bawi, a możliwościami uczy! Konkurs! Wygraj ebook bądź audiobook „Ania, klechdy i wielomrok” Co należy zrobić? To bardzo proste. Wystarczy napisać: z kim chcielibyście spędzić wakacyjno-magiczną przygodę? I oczywiście krótko uzasadnić. Czy będzie to Wasz przyjaciel? Koleżanka? Możecie ich oznaczyć! A może, wolelibyście spędzić magiczną przygodę z Dawidem Podsiadło, Sherlockiem albo Sknerusem Mckwaczem? Polatać…

  • Publikacje,  Twórczość

    Drugi rozdział opowiadania „Spotkania za Saturnem zawsze kończą się strzelaniną” już dostępny na Wattpad

    Przedstawiam Wam drugi rozdział mojego miniopowiadania pisanego dla relaksu. A w nim? Dowiadujemy się więcej nt. astrożeglarza Maksa oraz jego nowej znajomej. Losy obojga toczą się już jakiś czas po wydarzeniach z pierwszego rozdziału. Tym razem nasi bohaterowie zaczynają historię w dobrych nastrojach, by później mierzyć się z szeregiem zdarzeń dla nich nie najbardziej komfortowych. Czy uda im się wyjść obronną ręką ze wszystkich problemów? Zapraszam! Przeklęte przekręty już na Wattpad Chyba tym razem się udało. Choć przemyt nie jest może zbyt bezpiecznym zajęciem, to trzeba oddać Ayi słuszność, że może być całkiem opłacalny. Pokonanie trasy z Wenus na Marsa nie zajęło dużo czasu, a zarobek jest całkiem konkretny. Tym…

  • ojcostwo,  Opinie

    Takie kino drogi to ja lubię! Warto iść na Suzume do kina

    Nieczęsto można w kinie obejrzeć japońską animację. Widać o Suzume zrobiło się na tyle głośno, że ktoś postanowił puścić ten film nawet w mniejszych kinach. Była to dla mnie świetna okazja, by obejrzeć w końcu jakieś anime na wielkim ekranie. Nie żałuję! Korzystając z okazji, że film był wyświetlany w naszym lokalnym kinie, zaproponowałem młodemu wyjście do kina na Suzume. Nie trzeba było go specjalnie szybko przekonywać, bo sam czyta mangi i ogląda anime. Zrobiliśmy więc sobie męski wypad na „chińskie bajki” i było super! Jest dziwnie i fajnie Nie ma sensu opowiadać fabuły, bo nie jest ona ani jakoś specjalnie trudna do zrozumienia, nie jest wielowątkowa i nie jest…