Architektura w What Remains of Edith Finch – tajemnica domu Finchów

Architektura w What Remains of Edith Finch – tajemnica domu Finchów

W San Jose znajduje się pewna osobliwa rezydencja, będąca lokalną atrakcją turystyczną. Dom Pani Winchester to nieukończony nigdy twór, ciągle rozbudowywany w latach 1884-1922 przez właścicielkę. Po śmierci swojej córki, teścia i męża przeniosła się ona na zachód USA ponieważ wierzyła, że musi wybudować dom. Twierdziła, że nakazały jej to duchy osób zabitych z karabinu Winchester – dzieła Olivera Winchestera, przodka jej męża. Ta historia mogła być jedną z inspiracji dla studia Giant Sparrow przy tworzeniu tego tytułu. Oto architektura w  What Remains of Edith Finch.

Kolos w lesie

What Remains of Edith Finch to pewnego rodzaju symulator chodzenia połączony z filmem interaktywnym. Tytuł wciąga nas do swojego świata dzięki doskonałej oprawie audiowizualnej, fantastycznej historii, wrażliwości na najdrobniejsze detale oraz malowniczej grafice. Tytułowa Edith Finch otrzymuje od matki klucz do rodzinnego domu, który stoi opuszczony od 7 lat. Edith udaje się do posiadłości w celu poznania historii swoich rodziców, dziadków oraz pradziadków, nad którymi krążyła tajemnicza klątwa.

Dom Finchów

Z jednej strony można go nazwać fantastycznym zamkiem z drugiej zaś koszmarem konstruktora, bajkowym pałacem, stworzonym w umyśle dziecka lub klaustrofobicznym „gargamelem” .

Budowa domu (jeszcze bez dobudówek) rozpoczyna się w 1937 roku i jest współczesną (jak na lata 30″) wariacją na temat stylu Królowej Anny. Dom charakteryzuje się więc wąskimi oknami, kamiennym kominem oraz licznymi werandami. Zabrakło jednak charakterystycznych dla tego stylu narożnych wieżyczek. Z elementów bardziej współczesnych pojawia się dwupoziomowy salon oraz dobudowany garaż na samochód. Dom ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo z morzem, wybudowany został ponad poziomem plaży na kamiennych fundamentach. Taki zabieg pozwolił zapobiec powodziom podczas przypływów. Elewacje wykonane w technice siding’u, czyli warstw z drewnianych paneli. Całość bryły jest przykryta łamanym dwuspadowym dachem z gontowej dachówki.
Całość dopełniają dobudówki… ahhh te dobudówki. Żaden konstruktor nigdy by się pod tym nie podpisał!!! (czyt. prowadzenie inwestycji bez pozwolenia na budowę lub wymaganego zgłoszenia – samowola budowlana).

Jedynie dwa pomieszczenia znajdują się bezpośrednio na dachu (tj. możliwe do wykonania). Wszystkie pozostałe powstały jedno nad drugim po prawej stronie domu. Konstrukcja została wsparta na paru drewnianych słupach, a całość przypomina szyb kopalniany. Niestety nie ma możliwości aby taki twór nie zawalił się juz na etapie pierwszych faz powiększania pod własnym ciężarem. Nawet jeśli udało by się ukończyć budowę to silne wiatry od strony oceanu oraz częste opady deszczu i śniegu spowodowałyby katastrofę budowlaną.

Wnętrze posiadłości

Podziwiam twórców za ilość detali i szczegółów budujących klimat wnętrz. Każdy przedmiot jest inny, widoczne są mieszanki różnych stylów dekoratorskich. Każdy domownik miał wyposażany pokój wg. okresu w którym żył (tj. od lat 40-tych do 90-tych). Podążając obmyśloną przez twórców ścieżką scenariusza, możemy odwiedzić wszystkie pomieszczenia budynku. W przemieszczaniu się pomoże nam sieć ukrytych korytarzy, tuneli i skrytek. Tu muszę zwrócić parę uwag na pewne szczegóły. Pomimo „zaplombowania” pomieszczeń, nie ma w nich ani drobiny kurzu czy uszkodzeń (np. gryzonie lub korniki).

Dom nie został też obrabowany mimo braku lokatorów. Nie grozi nam też ciemność, ponieważ zainstalowane na dachu panele słoneczne ciągle zasilają wyższe kondygnacje (nie uległy uszkodzeniu przez ten czas?). Historia jest też zaskakująco krótka, ponieważ poznajemy cały dom po 2 godzinach grania.

Bardzo rzadko zdarza się aby głównym narratorem była architektura. Owszem, z każdą kolejną grą zwraca się więcej uwagi aby level design był coraz dokładniejszy, jednak w What Remains of Edith Finch poprzeczkę podniesiono bardzo wysoko. Architektura ma tutaj za zadanie opowiedzieć nam historię pełną bólu, smutku i tragedii, pozostawiając wiele pytań bez odpowiedzi a finalnie pozostawić nas wzruszonych i pełnych współczucia. Po przejściu gry uważam, że fenomenalny projekt domu Finchów wykonał to zadanie na 6.

Odin Finch

W trakcie poznawania historii rodziny natrafiamy na postać Odina Fincha, najstarszego znanego nam członka rodziny (1880 – 1937). W nadziei na ucieczkę przed rodzinną klątwą postanawia on przetransportować rodzinny dom z Norwegii do Stanów zjednoczonych na barce (PONAD 5 tysięcy mil morskich!!). Niestety barka rozbija się u wybrzeży stanu Waszyngton, a sam Odin tonie.

Na szczęście jego rodzina przeżywa katastrofę i buduje nowy dom. Zachowane fotografie prezentują nam jak wyglądał „stary dom”. Był on wzorowym przykładem architektury stylu Królowej Anny. Posiadał on czterospadowe strome dachy, charakterystyczne narożne wieżyczki oraz ozdoby na fasadzie frontowej. Prawdopodobnie potomkowie Odina chcieli odtworzyć jak najwięcej detali ze starego domu – czy im się udało, oceńcie sami.