Architektura w PlayerUnknown’s Battlegrounds

Architektura w PlayerUnknown’s Battlegrounds

PlayerUnknown’s Battlegrounds zna chyba każdy gracz. Produkcja studia Bluehole z 2017 roku spopularyzowała mało znany w strzelankach typ rozgrywki zwany Battle royale.  Na temat sposobu rozgrywki, zdobywania broni, strategii oraz samej walki powstało już wiele tekstów i poradników. Ja skupię się jednak na architekturze wyspy Erangel. Oto wpis dotyczący architektury w PlayerUnknown’s Battlegrounds.

Zasady rozgrywki w skrócie: 100 graczy zostaje zrzuconych z samolotu na zamkniętą arenę. Mają oni 30 minut na rozegranie rundy. Jeśli po upływie tego czasu przy życiu pozostanie więcej niż jeden gracz, wszyscy przegrywają. Zatem jedynym zadaniem bohatera jest pozostanie przy życiu i likwidacja pozostałych 99 przeciwników. Proste zasady, emocjonująca rozgrywka i elementy strategii sprawiły, że gra szybko zdobyła fanów na całym świecie.

Wyspa Erangel

Jest to fikcyjna wyspa na morzu czarnym w pobliżu Rosji i to na nią są zrzucani gracze na początku gry. Nie ma pewności, kim byli rdzenni mieszkańcy wyspy. Mogli nimi być zarówno Rumuni, Ukraińcy lub Rosjanie. Od 1950 roku Erangel było okupowane przez wojska radzieckie, które używały wyspy jako wojskowego ośrodka testowego. Wyjaśniałoby to obecność dużej bazy wojskowej oraz magazynów na południu lokacji. Wojsko przeprowadzało eksperymenty chemiczne oraz biologiczne na rdzennej populacji wyspy. Doprowadziło to do buntu oraz ataku ruchu oporu na placówki z bronią biologiczną. W następstwie walk cały teren został skażony, a wszyscy mieszkańcy i żołnierze porzucili wyspę. Bilans ofiar nie jest znany…

Miasta

Erangel jest wypełniona porzuconymi i niszczejącymi miastami, miasteczkami i wsiami. Odległości pomiędzy nimi są na tyle duże, że do przemieszczenia się pomiędzy lokacjami warto używać pojazdów. Stolica wyspy to miasto Georgopol, przedzielone rzeką na dwie części: północną i południową, które spinają dwa stalowe mosty. Miasto składa się z dużych blokowców, domów jednorodzinnych, magazynu kontenerów oraz szpitala wojskowego. Z innych lokacji warto jeszcze nadmienić: Novorepnoye (miasto portowe), Pochinki (duże miasto, znajdujące się w centrum mapy), YasnayaPolyana (miasto położone w północno-wschodniej części wyspy z budynkiem więzienia, policją, kościołem oraz dworem).

Wszystkie te miasta powstały z połączenia dwóch styli: konstruktywizmu oraz brutalizmu radzieckiego. Jednak niektóre obiekty takie jak kościoły czy dwór zachowały resztki elementów świadczących o ich klasycystycznym pochodzeniu np. pilastry, boniowania, kolumny.

Konstruktywizm cechował się analizą właściwości użytych materiałów i zastosowanych układów konstrukcyjnych. We wschodniej Europie stosowano tanie i łatwo dostępne materiały takie jak: stal, beton, drewno i szkło. Kształty budynków pochodzą więc z analizy wytrzymałości konstrukcji na momenty zginające wpływające na konstrukcję. Po wykończeniach budynków widać, że ilość detali oraz zastosowanego materiału musiały być jak najmniejsze, co miało skutecznie obniżyć koszty budowy.

Brak wykończenia elewacji oraz surowość wnętrz sugeruje również nawiązania do nurtów brutalizmu radzieckiego. Brutalizm pojawił się w architekturze radzieckiej w okresie od końca lat 60-tych do 80-tych XX wieku pod wpływem architektów zachodnich, takich jak np. Le Corbusier. Styl zakładał, że najważniejsze są: przestrzeń, konstrukcja i uwrażliwienie na właściwości zastosowanych materiałów. Charakterystyczne dla prądu były surowość brył, wykorzystanie surowego, nieprzesłoniętego tynkiem betonu na elewacjach i we wnętrzach, zachowanie śladów po szalunku i chropowatej powierzchni materiału. Bryły budynków są w związku z tym zazwyczaj optycznie ciężkie, surowe w wyrazie oraz monumentalne.

Parę gorzkich słów

Na Erangel zabrakło mi tradycyjnej architektury drewnianej, która stanowi najstarszy typ budownictwa na ziemiach wschodnich. Owszem spotykamy tam drewniane domy, ale żywcem wyciągnięte z połowy XX wieku. Ogólnie cała wyspa wygląda jakby przed latami 50-tymi nic na niej nie stało. Zabrakło charakterystycznych centrów miast z placami i pomnikami oraz detali pod postacią małej architektury. Razi również powtarzalność budynków, która sprawia że po zwiedzeniu jednego miasta mamy prawie 100% pewność, że zobaczymy takie same budynki w innych lokacjach.

Ciężko też nie wspomnieć o podstawowych błędach urbanistycznych. Kościoły powinny stać w centrum miasteczka, a nie na obrzeżach (wyjątek stanowi miejscowość Severny). Zastanawiam się też, dlaczego szkoła znajduje się na środku pola, a nie w którymś z miast, a także dlaczego na tak dużej wyspie jest tylko jeden szpital oraz posterunek policji. PUBG jest grą sieciową nastawioną na szybką rozgrywkę i emocjonującą walkę. Dlatego też odczucia estetyczne płynące z designu otoczenia oraz architektury zostały tu zepchnięte na dalszy plan.

Dajcie znać w komentarzach czy chcecie aby w przyszłości napisać parę słów o pustynnym Miramarze czy tropikalnej wyspie Sanhok!