Architektura w Far Cry 5 – życie preppersa w Górach Whitetail – część II

Architektura w Far Cry 5 – życie preppersa w Górach Whitetail – część II

Hrabstwo Hope gdzie dzieje się akcja Far Cry 5 to całkiem rozległa kraina. Składają się na nią 3 główne obszary (oraz dwa dodatkowe, bardzo małe) – Dolina Holland, rzeka Henbane oraz góry Whitetail. Twórcy gry kilkakrotnie wybrali się do stanu Montana, aby zrobić tysiące zdjęć, nagrać setki wywiadów i sprawdzić jak naprawdę żyje się w tym, jednym z największych stanów w USA. Efekty ich pracy widać w grze!

Tekst o Far Cry 5 podzieliłem na trzy części. W każdym opisuje konkretną krainę geograficzną. Przystanek drugi – Góry Whitetail!

Góry Whitetail – Jacob Seed

Drugim obszarem jaki odwiedziłem w grze były góry Whitetail. Moja postać była już nieźle podrasowana i wkraczałem na nowy teren całkiem spokojny. O ile, wcześniejszy obszar pełen był niewielkich pagórków i przypominał (troszeczkę) prerię to góry Whitetail są pełne stromych wzniesień i pięknych widoków. Brakuje jedynie owiec i górali.

Góry Whitetail

Góry Whitetail to obszar, gdzie swoją bazę ma Jacob Seed zajmujący się szkoleniem wyznawców Josepha. To były żołnierz, który przygotowuje wyznawców do walki i życia po nadchodzącej apokalipsie. Rejon gór Whitetail przed pojawieniem się wyznawców Bram Edenu był rejonem, głównie rozwiniętej turystyki. Jego atutami jest przede wszystkim natura. Lasy pełne drzew, którymi żywi się tartak oraz piękne rejony pozostawione dla turystów takie jak pensjonaty czy miejsca kempingowe.

Hotel Grand View

Jednym z największych budynków w górach Whitetail jest zdecydowanie hotel Grand View znajdujący się tuż nad jeziorem. Problem z tego typu budynkami jest potrzeba zaprojektowania dubeltowo, czyli w sposób taki by i od strony frontu i od strony jeziora wyglądał równie atrakcyjnie. Twórcy zdecydowali się na ogromny budynek z bali, który w centralnej części ma hol przejściowy oraz dwie bryły po bokach z pokojami dla letników.

Hotel Grand View w rejonie gór Whitetail

Te dwie bryły o dachach naczółkowych łączy podłużna bryła z dachem dwuspadowym. Jest to dość powszechnie używany element architektoniczny w północnych Stanach – zwłaszcza w bogatych rezydencjach. Dzięki temu rozwiązaniu budynek wygląda elegancko z obu stron. Jedyną różnicą jest zastosowanie wielkiego przeszklenia od frontu. Z obu stron znajduje się również sporych rozmiarów taras. Idealny by spoglądać na las bądź jezioro.

Ośrodek St. Francis

Strasznie smutna historia z tym budynkiem. Z wielu przyczyn, których nie podam by nie spojlerować, nie można do niego podejść bliżej. A jest to niemal największy budynek w grze (nie licząc silosów atomowych, o których napiszę w ostatniej notce o Far Cry 5). Szpital St. Francis to ośrodek dla weteranów najpewniej zbudowany około 1950 roku. Trafiali tutaj na terapię żołnierze wszystkich wojen jakie toczyły Stany, a trochę ich było.

Ośrodek dla weteranów – St. Francis

Od poziomu architektonicznego to niezwykle prosty budynek, który jest urozmaicony jedynie frontowym portykiem oraz siedmioma lukarnami wystającymi z dachu. Straszne szkoda, że nie można o nim powiedzieć nic więcej. W czasie gry, nie znalazłem też żadnych informacji na jego temat. Jak zagracie to zrozumiecie, dlaczego nawet taki screen uważam za duże osiągnięcie.

Skrytki Prepperskie

Istotnym elementem całego Far Cry 5 są skrytki prepperskie lokalnym mieszkańców. Gdyby ktoś nie wiedział kim są preppersi (nie wierzę, że tacy tutaj są, ale jednak), są to osoby przygotowujące się na ekstremalne sytuacje. Wojny, kataklizmy, apokalipsę zombie i ogólnie koniec świata. Ich działania są różnorodne. Od treningu przetrwania w trudnych warunkach i obsługę broni po budowanie specjalnym kryjówek i umieszczania zapasów w różnych niedostępnych punktach.

Wnętrze przykładowych skrytek prepperskich

W Polsce takich osób jest około 35 tysięcy i jedną z nich poznałem osobiście w trakcie pokazu gry Homefront: The Revolution, tą osobą jest Piotr „Pitbear” Czuryłło – lider Polskich Preppersów. Swego czasu przeprowadziłem z nim ciekawą rozmowę na temat budowy domów preppersów oraz skrytek, dokładnie takich samych jak obecne w grze. Do tekstu odsyłam Was na stronę Domiporty, gdzie ten artykuł się znajduje.

Obecne w grze skrytki prepperskie to książkowe przykłady budowli gotowych na koniec świata. Bardzo często są one zakopane w ziemi, a wejścia do nich są ukryte w ciężko dostępnych miejscach. Są pełne zapasów oraz aparatury do uzdatniania wody. Zwiedziłem ich w grze całkiem sporą ilość. Wszystkie wyglądają podobnie i oparte są w większości o zakopane w ziemi metalowe kontenery. Warto znaleźć ich sporą ilość, ponieważ znajdują się w nich specjalne punkty, dzięki którym można rozwijać postać. A poza tym, szukanie wejść do nich to wspaniała rozrywka.

Domek myśliwski Elk Jaw Lodge

Domek myśliwski Elk Jaw Lodge to rezydencja bardzo podobna konstrukcją do wcześniej wymienionego hotelu Grand View. Jest to budynek nieco mniejszy, ale posiada dużo więcej ciekawych szczegółów. Zwłaszcza wewnątrz. Tak samo jak Grand View posiada dwa dachy naczółkowe łączone dachem dwuspadowym (na którym są umieszczone panele fotowoltaiczne). Osobiście bardziej podobają mi się proporcje w jego przypadku. W Grand View mieliśmy jasno widoczny podział na trzy bryły, tutaj jest to jedna. Dużo mniej widocznie i z większą klasą wypada również główny komin paleniska. Nie jest on tak widoczny jak w poprzedniku, choć jest zdecydowanie bardziej obszerny. Ładnie wpisuje się w bryłę budynku.

Domek myśliwski Elk Jaw Lodge

Niesamowite wrażenie sprawia za to wnętrze. Choć nie do wszystkich miejsc można dotrzeć to główny hol jest na tyle pełen szczegółów, że w ogóle to nie przeszkadza. Centralnym punktem pomieszczenia jest ogromny kominek z kamienia z zawieszonymi porożami zwierząt. Jest tutaj jednak pewna niekonsekwencja, ponieważ belkowanie dachu powinno ominąć przewód kominowy, a tutaj wchodzi ono przez sam jego środek.

Wnętrze domku letniskowego Elk Jaw Lodge

To jawne zagrożenie pożarowe albo jakaś ciekawa technika budowlana o jakiej nie mam pojęcia:) W każdym bądź razie. Mnie uczyli by belkowanie dachu omijało przewód kominowy. Innym ciekawy elementem w tym wnętrzu jest z pewnością konstrukcja dachu. Dopiero gdy się przyjrzeć, można dostrzec wszystkie elementy typowej konstrukcji. Przy każdym wieszaku znajduje się para krzyżulców, a łączą się one w jednym miejscu (tzw. strzemiu).

Przykład konstrukcji dachu

Nie cała konstrukcja jest widoczna. Brakuje na przykład łączenia z murłatą, ale teoretycznie ten element może być schowany w konstrukcji ściany. Jedyny problem mam z dodatkowymi belkami łączącymi się w strzemiu. Wydaje mi się, że są to ozdobne zastrzały, ale jakby to czytał jakiś konstruktor to proszę o korektę. W każdym bądź razie bardzo ładne wnętrze w stylu rustykalnym.

Kolejna i ostatnia notka o Far Cry 5 już za około 2 tygodnie. Udam się nad rzekę Henbane!

Poprzednia notka dotyczy Doliny Holland i jest dostępna tutaj!